W ostatnich dniach na ulicach Oławy miała miejsce interwencja policji, w której uczestniczył 35-letni mężczyzna kierujący hulajnogą elektryczną. Podczas kontroli policjanci ustalili, że mężczyzna był nietrzeźwy oraz że hulajnoga, którą prowadził, była skradziona. Zdaniem funkcjonariuszy, sprawa może mieć szersze konsekwencje prawne, a odpowiedzialność kierującego będzie ustalana na podstawie zgromadzonych dowodów.
Interwencja miała miejsce w sobotę, 25 lipca, gdy patrole Oławskiej Policji zauważyły mężczyznę poruszającego się hulajnogą w stanie nietrzeźwości. Po przeprowadzeniu badania, okazało się, że mężczyzna ma w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Za to wykroczenie nałożono na niego mandat w wysokości 2500 złotych, co z pewnością stanowi ostrzeżenie dla innych kierowców hulajnóg elektrycznych o konsekwencjach jazdy pod wpływem alkoholu.
Podczas dalszych czynności ustalono, że pojazd figuruje w policyjnych bazach danych jako skradziony. 35-latek twierdził, że nabył hulajnogę w 2022 roku przez internet. Policja rozpoczęła śledztwo mające na celu wyjaśnienie okoliczności zakupu i pochodzenia pojazdu, a jeżeli dowody potwierdzą, że mężczyzna mógł wiedzieć o jego kradzieży, może stanąć przed zarzutem paserstwa, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Warto pamiętać, że hulajnoga elektryczna to pojazd, którym również rządzą przepisy ruchu drogowego. Jazda pod wpływem alkoholu jest nie tylko nieodpowiedzialna, ale również niebezpieczna zarówno dla kierowcy, jak i innych uczestników ruchu. Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drogach to wspólna odpowiedzialność każdego z nas, a świadome decyzje mogą pomóc w uniknięciu tragicznych zdarzeń.
Źródło: Policja Oława
Oceń: Nietrzeźwy kierowca hulajnogi elektrycznej zatrzymany przez policję w Oławie
Zobacz Także


